Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia
nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie,
ochronę i opiekę.

Art.1 pkt 1 Ustawy o ochronie zwierząt


Od 1.03.2010 fundacja AFN jest wspierana przez
Matyldę i Mateusza Damięckich

W nowym domu


Strony:
<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11    >  >>  >|


Alan

Alan

ur 2009 r., w typie owczarka francuskiego Beacerona, duży i łagodny, towarzyski, wesoły. Potrzebuje dużo ruchu. Zaszczepiony na wściekliznę i wirusówki, odrobaczony, czeka na kastrację. Porzucony przez właściciela w czasie ostatnich wakacji. Czeka w podkrakowskim hotelu na swój nowy dom

Data dodania do adopcji:09-01-2011
Zwierzak jest w nowym domu od: 11-01-2011

Flip i Flap

Flip i Flap

ur. VI 2010 na łagiewnickim podwórku gdzie staramy się wysterylizować wszystkie kocice ale jedna weteranka drugi rok gra nam na nosie (dlaczego kotki nie mają klimakterium?!)Chłopaki wysypiają się w łóżku, przychodzą na mizianki ale na ręce jeszcze nie bardzo mają ochotę być brani. Rozrabiają ze sobą na całego. Odrobaczeni, zaszczepieni i wykastrowani

 

 

Flap już w domu!

Data dodania do adopcji:24-10-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 11-01-2011

Laila Pcimianka

Laila Pcimianka

przyjechała na sterylkę a na drugi dzień okazało się, że była w bardzo wysokiej ciąży, bo znalazły się przy niej 4 buro-białe kociuszki. Doszła już do siebie po trudach macierzyństwa i szuka spokojnego domu, bo w jej własnym już jej nie chcieli.Jest młodą koteczką, przymilną. Po szczepieniu, odrobaczeniu i sterylce.

Data dodania do adopcji:27-11-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 07-01-2011

Aurora

Aurora

(BALBINKA, AMADEUSZ) I AURORA to trzy odlotowe kociaki zabrane razem z mamą spod sklepu mięsnego.

Wygłodzone i niechciane, nie miały żadnych szans na przeżycie zimy. W domu tymczasowym nabrały sił, podrosły i rozrabiają na całego.
Maluszki rosną jak na drożdżach i szukają troskliwych opiekunów.
Ur. IX.2010, są odrobaczone i korzystają z kuwetki.

AURORA ma na szyi obróżkę z białego futerka. Jest spokojniejsza od siostry, choć też lubi się bawić.

Data dodania do adopcji:04-12-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 06-01-2011

Panny z Bilczyc

Panny z Bilczyc

Truskawka, Broszka i Bila - 3 panny z Bilczyc, ur. 06.2010, które na jedno z podwórek przyniosła ich mama a gdy miały ok 4 tygodni zginęła pod kołami samochodu, tydzień później w ten sam sposób zginął ich brat. Nie można było dłużej czekać, dlatego trafiły do nas. Dzisiaj, jeszcze lekko ostrożne wobec nowych opiekunów, rozrabiają w kociarni ze swoimi kolegami. Śliczne, o mięciutkich białych futerkach w plamki, czekają na kogoś kto odda im swoje serce.
Odpchlone, odrobaczone i zaszczepione

Broszka

 

Broszka już  w domu:)

Data dodania do adopcji:17-09-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 04-01-2011

Lesio

Lesio

LESIO - MAŁY KOTEK SPOD DUŻEJ STERTY WĘGLA

kocia mama rodziła ponoć 4 razy do roku.. dzieciaki zawsze ginęły.. mieszkańcy bloku, wokół którego się kręciła, nieźle do tego się przyłożyli.. w tym roku udało się jej schować przed ludźmi dwa maluchy.. w piwnicy w węglu.. przyszedł facet, jednego znalazł i wykopał na dwór.. jednego malucha nie udało się znaleźć.. a drugi przycupnął w stercie węgla i przeżył.. ma na imię Lesio..

Lesio ma ok. 7 tygodni.. jest odrobaczony i czeka na swoje pierwsze szczepienie..
jest bardzo rezolutny, ma mnóstwo energii i chęci do zabawy..
przemiły kociak..

Data dodania do adopcji:26-12-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 27-12-2010

Arabika

Arabika

Arabika, czyli tajemnicza kotka 1001 nocy
Arabika jest tajemnicą, piękną tajemnicą. Została znaleziona na jednym z osiedli razem z 3 dzieci. Nie bała się człowieka, prosiła o pomoc dla swoich maluchów, skutecznie. Kiedy wszyscy znaleźli się w bezpiecznym miejscu zaczęła człowiekowi opowiadać swoją historię, patrzył na nią oczarowany jej urodą. Zasnął. Rano obudził się i niczego nie pamiętał, a chciał wiedzieć, co takiego spotkało tę piękną i dostojną kotkę. Znów wieczorem poprosił ją, żeby opowiedziała mu jeszcze raz i znów zamiast się zasłuchać zapatrzył, bo kocie ruchy i złociste futro uwiodły jego oczy – zasnął. I tak od 33 nocy usiłuje poznać historię prześlicznej Arabiki, bezskutecznie. Może Tobie się uda?
Arabika ma ok. 1 roku, jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. Nie przepada za kotami, człowiekowi pozwala się sobą zachwycać, a czasem i ona zachwyca się nim. Jak prawdziwa księżniczka pozwala oddawać sobie cześć. Jest stateczna, spokojna i bardzo czysta.

Data dodania do adopcji:14-11-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 19-12-2010

Hillary

Hillary

wraz z mamą i szóstką rodzeństwa mieszkała na osiedlowym balkonie, skąd chciał je zabrać hycel. Dzięki refleksowi pewnej dobrej kobiety nie trafiła do schroniska, a do fundacji. Część rodzeństwa znalazła już domy, a Hillary nadal wypatruje swojego człowieka...
Jak na kociaka przystało, jest niezwykle ciekawska. Uwielbia zabawy myszką, piłką i sznureczkiem, a także starszych przedstawicieli swojego gatunku. Idealnie nadaje się na drugiego kota - rozrusza każdego znudzonego kanapowca, a w zimowe wieczory chętnie by się do kogoś poprzytulała na wspólnym kocyku.
Hillary lgnie też do człowieka, choć czasami jeszcze się boi - zwłaszcza gwałtownych ruchów. Cierpliwej osobie w niedługim czasie uda się zrobić z niej miziaka, zwłaszcza jeśli będzie wyposażona w szyneczkę, którą Hillary uwielbia podjadać wprost z ręki.
Gdy tylko zapomni sobie o swoim strachu, wskakuje do łóżka i bardzo głośno mruuuuczy. Koteczka lubi też siedzieć na kolanach, a jedno z jej hobby to polowanie na poruszający się na ekranie laptopa kursor.

Koteczka ur. IX.2010 r., została odrobaczona i zaszczepiona. Wzorowo korzysta z kuwetki.
Kontakt w sprawie adopcji: kalyna@vp.pl

Data dodania do adopcji:14-11-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 03-12-2010

Rita i Lumen

Rita i Lumen

piękne pannice, w dość szczawiowatym jeszcze wieku, bo urodzone na początku października 2010 roku, pomału rozglądają się za swoimi domami, nie takimi jak ma ich mama tzn na wiejskim podwórku, na którym uda się albo i nie upolować mysz, na którym roi się od pcheł i kleszczy, na które mają wejście groźne psy, na którym nie ma co liczyć na czuły gest. Jedną szansę już dostały i sa bezpieczne, niegłodne, czyściutkie. Teraz jeszcze tylko dom, ten jedyny i wymarzony, gdzie ktoś po prostu chce mieć swojego mięciutkiego towarzysza, tak na dobre i na złe.
Na razie panny sa tylko odrobaczone, czekają na szczepienie i czipowanie, po którym będę mogły pakować plecaczki i myśleć o Świętach i własnej choince.
Kontakt zofia.kleja@gmail.com

Data dodania do adopcji:14-11-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 03-12-2010

Jajko

Jajko

Jajko-niespodzianka to słodki, kocurek (ur. VII 2010) o śmiesznym imieniu, którego geneza jest, jak to często bywa, mniej śmieszna. Kotek został uratowany z rąk bezmyślnych ludzi, którzy traktowali go jak zabawkę do rzucania.

Wolontariuszki, jadąc po kociaka, nie widziały o nim nic poza tym, że trzeba jak najszybciej go zabrać. Nie miały pojęcia o jego stanie, płci, wieku, kolorze... Ze słodkiego maleństwa wyrósł na jeszcze słodszego kociaka o bardzo bystrych oczkach, dłuuuuugim ogonie i wspaniałym, srebrnoszarym futerku. Jest bardzo żywy, zabawowy i ciekawy świata. Bardzo lubi inne koty; chętnie bawi się sznurkiem, piłeczką i kulką z folii.
Bardzo lubi jeść, a najbardziej chrupki zmieszane z pasztecikiem Winston oraz mięso wołowe lub indycze.

Data dodania do adopcji:10-10-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 03-12-2010

Strony:
<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11    >  >>  >|


Alarmowy Fundusz
Nadziei na Życie
ul. Jagiełły 5 m. 19
14 - 100 Ostróda

NIP 7412025929
KRS 0000264523
Numer konta:
VWBank
78 2130 0004 2001 0388 0143 0001
z dopiskiem w tytule "Koty Kraków"

Przelewy z zagranicy:
SWIFT: BIG BPLPW

PL 50 1160 2202 0000 0000 8747 3146