Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia
nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie,
ochronę i opiekę.

Art.1 pkt 1 Ustawy o ochronie zwierząt


Od 1.03.2010 fundacja AFN jest wspierana przez
Matyldę i Mateusza Damięckich

W nowym domu


Strony:
<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11    >  >>  >|


Saga

Saga

kilkuletnia Saga, przepiękna tri, urodziła  na krakowskim osiedlu kociaki i zaufała na tyle ludziom, że pozwoliła się z nimi zabrać w bezpieczne miejsce. Jeszcze troszke płochliwa ale lubiąca ludzi czeka na swój dom. Jest już wysterylizowana, przed nią jeszcze szczepienie

Data dodania do adopcji:10-06-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 01-12-2010

Dora

Dora

URODZONA: wiosna 2009

KASTRACJA: tak
SZCZEPIENIE: tak, łącznie z białaczką
ODROBACZENIE: tak

MÓJ  OPIEKUN O MNIE:
Dora jest prześliczną, miodową, drobniutką, miniaturową wręcz koteczką.
Podobnie jak Polę i Tolę, zabrano ją z miejsca, gdzie grożono jej śmiercią.
Swoje krótkie życie spędziła na strychu spalonego domu, gdzie  wciąż ją przepędzano.
Koteczka przez ostatnie dwa miesiące zrobiła bardzo duże postępy.
Zwłaszcza porankami domaga się głaskania i poświęcenia jej uwagi. Uwielbia bawić się, zwłaszcza z jej tymczasowym rocznym towarzyszem. Bawi się i biega wówczas jak mały  kotek.
Mimo, iż jeszcze troszkę się boi, ciągnie ją do człowieka. Wita go u progu drzwi, podchodzi i kładzie się jak najbliżej niego, wciąż jest jego ciekawa, uczy się zaufania.


Data dodania do adopcji:26-06-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 27-11-2010

Filipek

Filipek

ur VII 2010 na tenczyńskich działkach, przymilny kocurek z rozkoszna kropką na czubku noska. Odrobaczony, zaszczepiony, z racji wieku niekastrowany

Data dodania do adopcji:24-10-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 27-11-2010

Leon

Leon

Ur. VI.2010. Mam na imię Leon i jestem bardzo spokojnym kotkiem.

Troszkę boję się człowieka, bo urodziłem się pod blokiem, a tam nie było bezpiecznie. Ale jak już usiądę na kolankach, to będę na nich bardzo grzecznie siedział. Jestem zaszczepiony, odrobaczony.

Mam duży apetyt i szybko rosnę. Jestem ślicznym szaro-burym kotkiem.
Jeśli chcesz mnie przygarnąć, zadzwoń proszę do mojego tymczasowego opiekuna.

Data dodania do adopcji:10-10-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 27-11-2010

Masza

Masza

Masza to dzielna mama, która błąkała się po podkrakowskim osiedlu w zaawansowanej ciązy. Była systematycznie przeganiana, lecz w końcu udało jej się dostać do jednego z domów, gdzie wskoczyła na łózko i powiła trójeczkę dzieci. Wygląda na domową kotkę, którą ktoś wyrzucił z powodu ciąży. Jest przyjazna, bardzo łagodna, lubi spać na łóżku "w nogach", ma chwytające za serce oczy. Uwielbia rozmawiać i pozbawiona uwagi potrafi się o nią głośno upomnieć :) Jest nauczona czystości, od razu trafiła do kuwetki. Masza kończy wychowywać swoje maluchy, wkrótce zostanie zaszczepiona i wysterylizowana. Szuka swojego miejsca, z którego już nikt nigdy jej nie przegoni...

Data dodania do adopcji:10-10-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 20-11-2010

Kondzio

Kondzio

ur. VI.2010, znaleziony podczas dziarskiego przemarszu na ślepo ul. Conrada. Oczka miał takie jakby ich nie miał ale trafila nań dobra dusza i odstawiła do lecznicy i pod naszą opiekę. Teraz małego wszędzie pełno, rozrabia razem z nieco starszym kolegą no i czeka na dom. Odrobaczony, zaszczepiony.

Kolejni opiekunowie wirtualni: Anna J., Alicja K.

 

serdecznie dziekuję wszystkim wirtualnym opiekunom za wspieranie Kondzia w jego leczeniu:) Mam nadzieje, że  inni nasi podopieczni też znajdą miejsce w Państwa sercach

Data dodania do adopcji:16-08-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 17-11-2010

Robi Bezogonek

Robi Bezogonek

ur. IX 2009, trafił do nas z interwencji, z oskurowanym ogonkiem, który wymagał amputacji. Super świetny burasek, który szuka kogoś kto go naprawdę pokocha. Gdy wchodzi sie do naszej kociarni jest pierwszy do głaskania i zaczepiania. Odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany

Data dodania do adopcji:11-08-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 15-11-2010

Rysio

Rysio

ur. VI 2010, znaleziony w ogródku na Dębnikach  gdzie zapędził się gubiąc mamę, bo zobaczył olbrzymiego maincoona, z którym postanowił się zmierzyć :-) Obecnie mieszka z dorosłym kolegą, kórego maltretuje bez przerwy, w przerwach wieszając się na ogonie olbrzymiej wilczycy.  Prawdziwy Ryszard Lwie Serce z niego rośnie. Odrobaczony, zaszczepiony

Data dodania do adopcji:16-08-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 12-11-2010

Szarbonka

Szarbonka

ur VII.2010
Szarbonka, która miała dość mieszkania na węglu…
Pewnie niejeden z nas marzyłby o podobnej sytuacji, żyć na węglu, bo węgiel to synonim ciepła, bogactwa, ale nie dla Szarbonki. Węgiel dla niej to ciemna i zimna piwnica, gdzie w ciemnym kąciku, najciemniejszym rogu piwnicy na stercie węgla próbowała żyć jak kot miejski, ale Szarbonka nie jest miejska jest domowa, chce mieć własnego człowieka. Dlatego pewnej soboty, widząc stojących na chodniku ludzi, podeszła do nich i pokazała, że jest bardzo głodna, że ma bardzo brudne od węgla nóżki, że bardzo lubi się głaskać i bardzo pragnie być kotem domowym. Nie można jej było odmówić.
Szarbonka ma 4 miesiące, jest śliczną, mięciutką kotką o bardzo delikatnym futerku. Jest odrobaczona i zaszczepiona. Załatwia się do kuwety. Mieszka w domu tymczasowym z innymi kotami i psem, cudownie dogaduje się z całym zwierzyńcem. Jest typem kota papuziego, uwielbia okręcać się wokół szyi, kocha asystować człowiekowi w każdej czynności. Będzie wspaniałym kocim przyjacielem przez kolejne zimy i lata.

Data dodania do adopcji:24-10-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 10-11-2010

Sara

Sara

Najmniejsza, najpiękniejsza, najlepiej wychowana 500 gramowa kotka Sara szuka najlepszego domu pod najcieplejszym słońcem najpiękniejszego Krakowa
Sara ma w tej chwili 7 tygodni i do tej pory miała więcej szczęścia niż rozumu, a rozumu więcej niż człowiek, który przyniósł ją do schroniska, kiedy miała niespełna dwa tygodnie i ważyła 140 gramów.
Dzięki schroniskowym wolontariuszkom, wraz z 3 przybranego rodzeństwa trafiła do DT, który dwoił się i troił, żeby Sara zaczęła ważyć więcej i przypominać kota. Udało się, dziś Sara waży ponad 500 gram i ciągle rośnie, ciągle też biega i skacze, bawi się wszystkim i wystawia ufnie brzuszek do głaskania, bo ufa człowiekowi bezgranicznie, bo pamięć dwutygodniowego kocięcia jest jak pamięć złotej rybki.
Sara jest odrobaczona i zaszczepiona, w 100% trafia do kuwety, doskonale dogada się z drugim kotem, czy 4 psami. Szuka najlepszego domu na świecie.


Data dodania do adopcji:13-10-2010
Zwierzak jest w nowym domu od: 07-11-2010

Strony:
<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11    >  >>  >|


Alarmowy Fundusz
Nadziei na Życie
ul. Jagiełły 5 m. 19
14 - 100 Ostróda

NIP 7412025929
KRS 0000264523
Numer konta:
VWBank
78 2130 0004 2001 0388 0143 0001
z dopiskiem w tytule "Koty Kraków"

Przelewy z zagranicy:
SWIFT: BIG BPLPW

PL 50 1160 2202 0000 0000 8747 3146